Przejdź do treści
Strona Facebook (nowe okno) Strona Tweeter.com (nowe okno) Strona Youtube.com (nowe okno)

Akademia Eksportera - Stany Zjednoczone

poniedziałek, Grudzień 12, 2016

 

W ramach cyklu szkoleń i seminariów organizowanych przez zespół Biznes Lubelskie pn. Akademia Eksportera przez cały rok, lubelscy przedsiębiorcy i wszyscy zainteresowani, mieli możliwość pogłębiać swoją wiedzę na temat zróżnicowanych rynków całego świata.

Podsumowaniem działań w 2016 roku było seminarium poświęcone największemu rynkowi konsumentów na świecie, czyli Stanom Zjednoczonym. Według danych Ministerstwa Rozwoju, w pierwszych dwóch miesiącach 2016 roku Polska wyeksportowała do USA towary warte 668,3 mln euro, podczas gry w okresie styczeń-luty ubiegłego roku było to 570,5 mln euro.

Seminarium poprowadziła Justyna Regan (Balcarczyk), amerykański adwokat, polski radca prawny w kancelarii Miller Canfield, członek grupy prawa korporacyjnego, w Polsce uzyskała tytuł doktora habilitowanego. Od wielu lat zajmuje się europejskimi, ale również polskimi inwestorami, którzy próbują rozpocząć swoją działalność w USA. Z uczestnikami dzieliła się swoimi doświadczeniami, pokazywała przykłady i błędy, które najczęściej popełniają przedsiębiorcy, którzy wchodzą na nowy, ale jednocześnie trudny rynek amerykański.

Jedne z rad ekspertki brzmiały następująco – Na rynku amerykańskim niezbędne jest posiadanie dobrego ubezpieczenia. Na pewno wszyscy słyszeli historię kobiety, która otrzymała 250 tys. dolarów odszkodowania od sieci McDonald's, ponieważ poparzyła się kawą kupioną w jednym z jej barów. Tłumaczyła się słowami: nie wiedziałam, że kawa będzie aż tak gorąca. I takie sytuacje w Stanach się zdarzają. Justyna Regan, słowem wyjaśnienia dodała Standardowy, racjonalny konsument amerykański jest inny niż konsument polski czy europejski, O tym również należy pamiętać.

Prowadząca wraz z uczestnikami dyskutowała o tym, jak dużo czasu zajmuje założenie konta bankowego, jakie wizy najlepsze są dla delegowanych pracowników, czy też na jaką formę prowadzenia działalności należy się zdecydować. Który stan wybrać, gdzie będzie miejsce założenia, a gdzie prowadzenia działalności? Uczestnicy otrzymali szereg praktycznych uwag, wskazówek i podpowiedzi, które będą niezwykle przydatne w przypadku zdecydowania się na eksport towarów bądź usług.

Według opinii uczestników, przystępnie zostały wskazane podstawowe zasady i różnice prawne pomiędzy systemem obowiązującym w Polsce, oraz w USA, a także sposoby zminimalizowania ryzyka poniesienia odpowiedzialności za produkt. Seminarium miało bardzo praktyczne charakter, a indywidualne rozmowy trwały jeszcze długo po zakończeniu spotkania.

Na kolejne szkolenia zapraszamy już wkrótce. W  połowie przyszłego roku, ponownie odwiedzi nas dr hab. Justyna Regan. Wszyscy nieobecni będą mieli okazję nadrobić zaległości.

Poniżej zamieszczamy krótki wywiad oraz galerię zdjęć.

Biznes Lubelskie: Jaki segment polskiej gospodarki? Która branża daje szanse ekspansji na rynek amerykański?

Justyna Regan: Przede wszystkim m.in. te branże, które nie wymagają fizycznej wysyłki towarów, czyli IT, wszystkie zagraniczne spółki z całego świata. Zaczynają się tworzyć poszczególne polskie marki, które zyskują rozpoznawalność. Po pierwsze to są wszystkie produkty meblarskie, które tam radzą sobie doskonale. Do tego stopnia, że zaczynają budować fabryki po tamtej stronie oceanu po to, żeby skorzystać z dobrodziejstw nafty i mieć dostęp nie tylko do rynku amerykańskiego, ale  również meksykańskiego i kanadyjskiego. Są to również produkty budowlane, które cieszą się fenomenalną jakością i tym samym są bardzo rozpoznawalne i zdobywają uznanie wśród amerykańskich odbiorców.

BL: A  branża spożywcza? Czy nadal pozostaje jednym z filarów naszego eksportu do USA?

JR: Jak najbardziej tak. Tylko mówiąc o branży spożywczej, należy ciągle pamiętać o tym, że istnieje szereg formalności, które trzeba dopełnić przed rozpoczęciem faktycznego eksportu na rynek amerykański. Czyli pod tym względem, to może być trochę trudniejsze, ale nie ma to zastosowania tylko i wyłącznie do polskich producentów. Każdy zagraniczny producent, który chce wysyłać na rynek amerykański określone rodzaje towarów w tym np. broń, leki, musi takich obowiązków dopełnić.

BL: Rynek amerykański jest postrzegany jako dość trudny i wymagający? Jakie bariery administracyjne, logistyczne należy pokonać?

JR: Rynek amerykański jest postrzegany jako trudny, dlatego że jest wielki i bardzo zróżnicowany. Stany pomiędzy sobą różnią się w sposób znaczący. Z jednej strony jest to uwarunkowane kwestiami geolokacyjnymi, ale również specyfiką poszczególnych stanów. W związku z tym, trudniej jest ogarnąć rynek, który jest tak duży, niż wtedy gdyby występował w mikroskali. Czy tych formalności jest więcej? Absolutnie nie ma ich więcej, ale są różne. Czyli one są różne od tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni w Europie. Ale bez najmniejszych problemów jest to do oswojenia, jest to do przejścia. I wtedy uzyskujecie Państwo dostęp do rynku, który ma ponad 320 mln konsumentów, którzy bardzo chętnie kupują i oczywiście dostęp do największej światowej gospodarki.

BL: Czy rynek polski jest perspektywiczny dla USA? Jakie polskie firmy odnoszą sukcesy?

JR: Flagowym przykładem jest INGLOT, który nie tylko eksportuje, ale także w USA zbudował sieć niezależnych dystrybutorów.

Najbardziej znane polskie firmy to właśnie INGLOT czy Korona Candles (firma z małego miasta w centralnej Polsce). Są to polskie firmy, które spektakularnie sobie radzą na rynku amerykańskim.

 

Dziękujemy za wszystkie porady i do szybkiego zobaczenia!

Galeria: